czwartek, 21 kwietnia 2016

Przypisy

Czasem w ramach studiów musieliśmy robić rzeczy. Takie jak te absurdalne przypisy, które powstały jakieś cztery lata temu. Swego czasu żyły na pantygryskowym blogu, ale on został zamknięty przez nas jakiś czas temu. Szkoda jednak byłoby, gdyby te przypisy znikły. Stąd wrzucamy je tutaj.
Ginny & PT

Żródłowe:

1. S. T. Mpunk, Jeszcze inne, a nawet bardziej inne pieśni, tłum. H. Ieronim, [w:] Czym jest pieśń. Złe, dobre i najgorsze odbicia Formy w literaturze Vistulskiej lat 1254-1342 PUR, wyb. I. Lea, wstępem opatrzył H. I. Karis, oprac. A. Litea, red. Sz. U. Lima, z.: Amitace, wyd. Esthle, nr. 8, seria 4, Alexandria 1425 PUR, s. 9-10.

2. J. E. Dnorożec, Mityczne spojrzenie na sprawę jednorożców polskich, a kręte ścieżki krętych ścieżek, tłum. M. I. Notaur, wyb. A. Madriada, wstępem opatrzył L. Dziadek, oprac. W. Idun, komentarz W. I. Lkołak, red. M. Ant-Ykora, t.: Bean Shide  Daione Sidhe, wyd. Wyvern, nr. 3, seria 2, Wars-sawa 358 p.n.e., s. 888-8888.

Odsyłacze:

3. Zob. A. Braxas, B. E. Llerofont, Beltane cerber dee Gallicenae Gambrinus ivain belle dame Broceliande sans Lanval merci lilith lleu llaw. Mab perceval wittig rhiannon, rübezahl sabrina Shide taliesin tam lin ys thor Thauta dé Danan väinämöinen., tłum. C. O. Blynau, [w:] Doppelgängery, drowy i dybuki, wyb. wstęp i oprac. L. Ohen-Grin, Avalonne 2003, s. 653-658.

4. Por. L. Nesse, O. Nesse, Dom Donllyraannwn narsil i gurthang, caledwlch hrunting cruadin Merveilleuse Nagelring. Balmung Gramm orcist kring werewindle graywand anduril gurthang tyrfing i amoracchius 1658, tłum. D. A. Ssenach, [w:] Viðrar vel til loftárása, oprac. i komentarzem opatrzył S. Igur-Rós, seria 7., Reykjavík 1999, s. 10-18.

Informacyjne:

5. Warto tu zaznaczyć, iż nie jest to hipoteza w ścisłym sensie tego słowa, a raczej teoria nieoparta na żadnych rozumowych przesłankach, wysnuta ad hoc, jak to często robią studenci pisząc swe prace, byle tylko rozdąć je to przystawalnych wymiarów, które bez problemu zaaprobowane zostać mogą, przez wykładowcę, czy też może lepiej powiedzieć ćwiczeniodawcę.

6. Trudno nie wspomnieć w tym miejscu, choćby na marginesie, o arcyciekawej, a zarazem mocno niedocenianej teorii doktora L. Ruthvena, którą przedstawia on w swej książce „Od Ekimmu do Ekki múkk”, wydanej w Deodati w roku 1805, gdzie stawia hipotezę, iż choć pochodzą one z tak różnych środowisk, są w rzeczywistości reminiscencją jednej i tej samej postaci.

Polemiczne:

7. Nie zgadza się z tym poglądem profesor G. Aruda, w swych pracach zaznaczając istotną rolę Kra Akkena w procesie tworzenia się postawy prezentowanej w utworze przez Bru Uxa.

8. Odmiennego zdania jest badacz S. A. Mhain. W swej obszernej monografii jednoznacznie odcina się on od interpretacji propagowanej przez Society For Creative Anachronism.

Taktyczne:

9. Opinia ta – mocno utrwalona w świecie naukowym – wydaje się nie przystawać do wczorajszego spojrzenia na wspomniany motyw. O. Din twierdzi, co prawda, iż jest to jego noga, ale krótkie i jakże treściwe: „Może”, którym zbywa go Y. Mir, niesie wyraźną przesłankę, iż przynależność kończyny nie jest tak jednoznaczna jak mogłoby się zdawać.

10. Guin Ever nie jest jednak wcale, jak twierdzi wielu badaczy zajmujących się tą tematyką, ukrywającą się lady B. ou’Diccą. Doszukiwać się raczej w jej postaciowaniu można pewnych podobieństw do znanej bohaterki mitologii abisyńskiej, Chi m’Ery z Corvo.

Dekoracyjne:

11. Ben an Danti (tutaj postać trzecio-, a nawet czwartoplanowa, która właściwie nie wnosi nic do fabuły utworu) taneczny cyrulik, skądinąd spokrewniony z Dantem Alighierim, zostaje wspomniany również we współczesnej nowelce postmodernistycznej nieznanego autora, zatytułowanej Fatalne pierdnięcie Abu Hassana.

12. Odgrywa ten Mab in ogion – który w utworze U. Skuld jest tylko zlepkiem sylab – u wielu innych autorów rolę swoistego Ragn Ar Öku, z wizji zesłanej Yggd Ras Ilowi przez Wersety Eddaiczne.

sobota, 16 kwietnia 2016

Krrrrkhrrkkk...

Szum. Biały szum. Czarny szum. Barwny szum. Przepalone złącza.
                            
Mózg. Szumi pustką. Kolorowa ciemność, wypełnia mózgowe przestrzenie. Skwierczą.

Szumią bezmyślnie przepływając synapsami. Wieloryby myśli uwięzione w uzwojeniu – szumią kolorowo, płynąc w niewidome.

Koniec emisji.

piątek, 8 kwietnia 2016

Kinetyka

Kineskop w pudełku stwarza dźwięk, śpiewa podwodnie niczym wieloryb uwięziony w przestworze.

Zmiany energii wyjęte z logiki, czym będą, czy jeszcze zmianami. Już nieenergią? Płynnością stoją w miejscu, nigdzie nie zmierzają.

Izotermia zamraża mamuty na kość. Kineskop iskrzy.