niedziela, 6 marca 2016

Bzzzz

Wiosna. Pora robaków i rozkładu, by nadać żywości wszystkiemu, włącznie z tym, co nieożywione.

Świergot ptaków i budzenie drzew. Dziwność ciepło-zimna. Nowe, nierozchodzone buty, nurzające się w podeszczowej powierzchni.

Buty dla robaka. Książka, którą pochłoną mole z szafy. Odgłos gryzienia, bardzo wiosenny. Jak odgłos stepujących robaków, ucieszonych wybudzeniem z zimowego letargu. Wiosno przybądź, tak nawołują swym gryzieniem, budzeniem, stepowaniem, wiosennym tańcem. Przywołują wiosenny deszcz, ciepłą ulewę.

Wiosna idzie swoim tempem, pozdrawiając napotkane bzyczenia, nowe buty, świergot i drzewa i wiosenny rozkład. Wiośnie nigdzie się nie spieszy. Bzz, bzz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz