sobota, 28 listopada 2015

Głodne duchy

Głodne duchy żab. Przeogromne i jakże realne, nie świecą w ciemności, pochłaniają lasy i łąki i miasta i wioski z całą zwierzyną na nich rozpasioną. Nocami pochłaniają całe światy.

Zostawiają puste skorupy, najedzone obserwują świat, obserwują pustkę, milcząco półprzejrzyste, powstrzymują swój rechot. Nie przyszły tu, by się śmiać. Nie przyszły tu, by komunikować.

Najedzone znikną w swym planie rzeczywistości zmierzając ku innym światom. Gdy tam przybędą znów będą głodne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz