czwartek, 20 sierpnia 2015

Labirynt, który był jaskinią

Tak jak jaskinia była labiryntem. Stanowiły jedność, nierozłączną całość. Potem coś pękło, kolejne rysy i zadrapania oddaliły labirynt od jaskini, pogłębiały różnice, z ich powodu zapominał o wciąż obecnych podobieństwach.

Labirynt odszedł, usamodzielnił się i już nigdy nie wrócił. Jaskinia pozostała samotna, przesuwając się, dokonując zmiany, dostosowując do nowej sytuacji, w tempie geologicznym. Po dziś opłakuje utratę labiryntu. Słyszysz to ciche kap. kap. kap. albo plink. plink. plink. To jaskinia płacze za ukochanym.

Pójdź do labiryntu – znajdź jego centrum i odkryj jaskinię. On już nie wróci, choć przecież w nim pozostała. Pójdź do jaskini i odkryj pustkę po labiryncie.