sobota, 18 kwietnia 2015

Emocjonalne naleśniki

Przepełnione uczuciami jak dodatkowym składnikiem, choć dodatkowego składnika nie było, każdy naleśnik żyje z poczuciem nieuchronnie nadchodzącej emocjonalności. Jeśli nie zostanie szybko zjedzony. Czasem nawet zjedzenie naleśnika od razu, to za późno. Emocje już tam są, ledwie odczuje wstrząs odrywania się od gorącej patelni, ledwie zacznie dotykać chłodnego talerza, czy któregoś ze swych pobratymców, emocje nadchodzą a ona zakaża dotykanych braci swą emocjonalnością.

Takie emocjonalne naleśniki przepełniają emocjami swych zjadaczy – emocje są wszelakie i tylko wszystkie w końcu zmieniają się w histeryczny płacz. Te, które od początku były histerycznym płaczem zmieniają się w jeszcze gorszy histeryczny płacz. Lepiej nie próbować ich pocieszać. Lepiej nie próbować wpływać na ich emocje. Lepiej nie jeść naleśników. Nigdy.

Naleśniki. Idealne piątkowe danie. Dieta beznaleśnikowa. Wysoce niewskazana.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz