wtorek, 30 września 2014

Deszcz w jeżu

Bo jeż w środku składa się z deszczu. Organy ma tylko tymczasowe, gdy deszcz trochę słabnie, chwilowo prawie się ustalając. Gdy zaczyna padać mocniej w środku jeża nie grupuje się już w organy jak u innych zwierząt, a w organiczne wodne krople, moczące jeża od wewnątrz w ciemności, nakazujące wyjść mu na deszcz i chwytać go w otwarty pyszczek. W ten sposób deszcz w jeżu staje się jednością z deszczem poza jeżem.

Adekwatne wydry są z deszczu na zewnątrz i w środku. Radosne jak tylko wydry potrafią być zwłaszcza, gdy nikt nie patrzy, woda to więcej niż ich dom. A może wcale ich nie ma i tylko zdaje się obserwującym nadrzeczny nocny deszcz jeżom, że je widzą, jak brykają i wydrzą się prawie niedostrzegalne w deszczu. Może jeże nie chcą być same w swej odmienności, a może wydry naprawdę tam są (nawet jeśli znikną gdy przestanie padać) i wprawiają jeże w deszczu i deszcz w jeżach w jesienną radość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz