piątek, 25 kwietnia 2014

Pozytywne wady

Uśmiechają się wciąż, radosne w odbiorze, wadliwe z założenia, a jednak wcale się tym nie przejmują, bo kto by chciał ideał, kiedy może mieć wadę, każdy pragnie wad, jak pinezki w gablocie zamknięte na głucho, tak, że nie można ich użyć i wydawałoby się, że będą z tego powodu smutne, lecz one smutku nie przejawiają, całkiem im w nieużyciu i w rdzewieniu dobrze. Nie czekają wyzwolenia w swej wadliwości wolne.

Być wadą to dlań prawdziwe powołanie, łatwiej i pozytywniej byłoby spaść w zaletę, ale one nie chcą, one wysilają się jak mogą by pozostać, tym kim powstały i jeszcze nie tracić spinu dodatniego, nakierowania na tak.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz