sobota, 1 marca 2014

Islandia nie ma tramwajów

Islandia ma trzęsienia ziemi. One jak tramwaje podziemne, liniami jeżdżą na nich gorące źródła wytryskując niespodziewanie Islandią i pięknem i gorącem przechwyconym z tramwajogennych law, które trzęsą Islandią mocniej i słabiej w dziwnym rytmie, z którego rodzi się islandzka muzyka i zorze.

Dla ludzi transport podziemny dostępny jest tylko tak, nadziemnie, przenosząc w dziwne krainy z wyobraźnią i większym w środku, być może podróżują nim elfy i inne stworzenia, w bezpośredniości, gdy Islandia tworzy muzykę w ciemności i lodzie ponad trzęsącą się ziemią.

Z niepokoju rodzi się muzyka niosąca w sobie spokój.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz