poniedziałek, 9 grudnia 2013

Gra w kółko i krzyżyk prądem

Myślisz, że to niemożliwe tak, a jednak się da. W prądowni robą prądy i zamiecie, żeby móc grać w tę grę osobliwą, bo nie domami, być może miejscowościami, być może nie, raz masz prąd, raz prądu brak, i znów prąd tylko w połowie, myślisz, że wiesz – to oni grają nim w kółko i krzyżyk, wprawiają cię we wspaniały nastrój, choć wcale nie powinni, jak wszystko inne, co wprawiło cię w nastrój tego dnia i zamieć i o 250 procent dłuższa podróż do domu (choć jej przyczyny nie są radosne, o nie) i bibliotekowanie, a teraz ta gra w prąd w środku, i jego na ulicy brak, niebrak w drugiej części wioski, w twojej tak, długo, do następnego dnia. Jesteś szczęśliwy, bo mimo tej ich gry masz przy sobie cały świat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz