poniedziałek, 23 września 2013

Księżycówka

Wódka z księżyca. Luminescencyjna. Nie truje tylko, przy jego świetle.

Dziwny leczniczy napój, robiony przez draco lunaris, smoki księżycowe z księżycowego blasku, z księżycowej gleby z nutą cynamonu, destylowana w jesienne wieczory, gdy Ziemia odbija słoneczny blask w ten specyficzny, ciepłochłodny sposób.

Na chandrę, na smutki, na tęsknotę do księżycowych mórz.

2 komentarze:

  1. Pffff... Jakiego cynamonu? Przecież nawet dzieci wiedzą, że Księżyc jest o smaku sera :I

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Dzieci. On jest o smaku sera w universum dziecięcym. Dla dorosłych ma dużo ciekawszy smak - lunatyczny.
      Gin&PT

      Usuń