wtorek, 11 czerwca 2013

Pięć pytań do geeka

Możecie nie lubić takich zabaw. Możecie ominąć ten post. Możecie lubić takie zabawy. Możecie nie omijać tego postu. Zainicjowała Mysza, przejął Zwierz, przyłączyło się też 221B Baker Street, a teraz dołączamy my. Pięć pytań, pięć odpowiedzi.

1. Gdybyś mógł/mogła żyć w świecie z jakiegoś filmu, jaki film byś wybrał/wybrała?
Trudno coś sensownego nam wymyślić, jako że od jakiegoś czasu prawie nie oglądamy telewizji, a już filmów to w ogóle bardzo mało, a nawet jeśli to raczej nie mówią one o światach, w których fajnie byłoby żyć. Jedynym w miarę sensownym w kategoriach przyjemności czerpanej z istnienia weń wydaje się nam na dzień dzisiejszy świat Shreka.

2. Wyobraź sobie, że Twoje życie to serial telewizyjny. Jaka piosenka leciałaby w napisach początkowych?
Nasze życie w sumie nie jest specjalnie ciekawe, chociaż z drugiej strony nie jest też aż tak nudne jak mogłoby się wydawać postronnym obserwatorom. Jednak na serial się nie nadaje i do tego nie da się go opisać jedną piosenką. Ani nawet dwoma. Ale jeśli już by miał powstać - jako że uwielbiamy dobrą muzykę byłoby jej sporo w takim serialu. Nawiązując więc do tytułu poprzedniego wpisu naszym przyjacielem otwieraczem byłoby:

  
3. Zamieść jeden obraz/grafikę/ilustrację, który Twoim zdaniem jest kwintesencją piękna.


Możemy patrzeć godzinami.

4. Gdybyś mógł wymazać z ludzkiej świadomości jedno popkulturalne dzieło, na jakie byś się zdecydował/zdecydowała?
Powtarzamy po poprzedniczkach w akcji, ale kiedy słyszymy takie pytanie, to jak długo byśmy nad nim nie myśleli, przychodzi nam do głowy głównie i przede wszystkim jeden tytuł: Zmierzch.

5. Dowiadujesz się, że możesz zastąpić dowolne mitologiczne bóstwo w jego/jej obowiązkach. Jakie bóstwo wybierzesz?
Trudne pytanie, ale po przemyśleniu kwestii nasza megalomania i plan zapanowania nad światem (mwhahaha!!!) każą nam odpowiedzieć Odyn (mitologia germańska FTW!). Powalalibyśmy co zacniejszych wojowników, wydawali uczty, złościli się na Lokiego, wieszalibyśmy się na Yggdrasillu... a nie, to tylko jeden dzień miał być, no to bez wieszania się, ogólnie robilibyśmy dużo fajnych rzeczy. I mielibyśmy kruki. Kruki są cool.

Gin&PT

P.S. W komentarzach generalnie powinniście zadawać inne pytania do nas w typie geekowskim ;>

5 komentarzy:

  1. Radiohead <3
    Mysz w swoim serialowym życiu zastanawiał się jeszcze nad "15 Steps".

    A co do pytania: opiszcie się pięcioma najbardziej absurdalnymi słowami, jakie Wam przyjdą do głowy (mało geekowskie, ale bardzo jestem ciekawa odpowiedzi).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radiohead - nasza miłość.

      Pięć absurdalnych słów? Ciężkie wyzwanie. Lubimy powiedzenie Vetinariego, że najważniejszy jest kontekst i tak też najbardziej tworzymy nasz absurd, więc odpowiedź będzie przez kontekst. Pewnie i tak nie opisze nas w całości. Ale spróbujmy. [zamyślają się głęboko na dłuższy czas]
      1. (Cośtam, czy coś innego?) Tak.
      2i3. Kolorowa czerń.
      4i5. Uporządkowany chaos.
      Gin&PT

      Usuń
    2. Przykład 1 znam niejako z autopsji, to jest z własnego życia.

      "Myszu, kawa czy herbata?"
      "... tak."

      Usuń
  2. W jakich czasach i gdzie chciałabyś się urodzić, gdybyś mogła wybrać? (Wykluczając czasy współczesne.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie w dzisiaj nam całkiem dobrze, ale jeśli mielibyśmy wybrać inne czasy niż dzisiaj rozpatrywalibyśmy dwie możliwości. Albo moglibyśmy wybrać, życie we Whoniversum i wtedy byłoby to "Dawno, dawno temu na Gallifrey", albo moglibyśmy wybrać nasz świat i wtedy byłaby to przyszłość - za kilka wieków (rok 2358 np. tak ładnie wygląda ^^) na Islandii <3

      Usuń