czwartek, 20 czerwca 2013

Miasto na B to:

Miasto zbudowane na rondach, które wyglądają jak kruki, ale nimi nie są.
Miasto, które kiedyś promowało brom. I góry, góry też. No może to była jedna góra. Ale nadal.
Miasto, które ma w swoim spieszczeniu "rz". Chcielibyście mieć w swoim spieszczeniu "rz". Nie, „ż” się nie liczy.
Miasto coraz częściej przeczące swemu spieszczeniu. W niektórych kawałkach.
Miasto z dziwną ilością rzek. Nie pytajcie*.
Miasto pająków. Przynajmniej zeszłego lata. Przez kilka dni.
Miasto sami-nie-wiemy-dlaczego-je-lubimy.


* Skoro już musicie wiedzieć, to każda jest dziwna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz