czwartek, 6 czerwca 2013

2+2=5

My żyjemy poza czasem. Gdy nas pytają o dni tygodnia, godziny, miesiące, roki musimy się zastanawiać zanim odkryjemy ich prawidłową wartość. I gdy myślimy o tym, co było albo, co będzie, o planach i innych tego typu, które powinny być umieszczone w czasie najpierw mamy niepewność. Potem często złą wartość, podobną, niedaleką właściwej, ale nie właściwą jeszcze, na właściwą dopiero potem udaje się nam wpaść. To trwa chwile, takie zastanawianie, jak przy tym, która strona lewa, która prawa i być może nawet inni, ci co zakorzenieni w czasie nie zauważają, że my istniejemy poza nim.

Nie przejmujcie się jednak, to dobre uczucie żyć poza czasem, nie liczyć każdej sekundy, płynąć w jego nurcie trochę na wspak, trochę obok, trochę we wszelkich kierunkach poza tym jednym "właściwym" i przy tym wcale się nie cofać. W ten sposób mamy namiastkę wolności, jedną z kilku wypływających ze swoich aspektów, z którymi żyje się nam lepiej niż bez.

W kwestii liczb. 2+2=4 w wąskim zakresie naszego pojmowania świata, tym ściśle matematycznym, poza którym pojmujemy wszystko inne (wszystkiego innego bardzo dużo) - tam 2 i 2 daje 5. To też jest dobre, takie życie poza liczbami, one wyznaczają granice w płynności, odtąd dotąd, odtąd dotąd, a płynności przepływają swobodnie mimo, to punkty orientacji człowieka, i ludzie trzymają się ich kurczowo, żeby się nie zgubić, jednego, dwóch, wszystkich naraz, my nie, nam wystarcza świadomość, że są, widok niezbyt wyraźny na horyzontach, sami chadzamy innymi ścieżkami, pozaliczbowymi, tymi na mniej więcej, nie tymi na zero-jeden, ani nawet na pierwiastek z pięciu, na 3,1415926535897932384626433832795028841971693993751058... Dla nas najlepsza pożywka w tych całkowicie pozaliczbowych, nieujmowalnych w kategoriach matematyczności, obliczania, w nieskończonościach wszelkiego rodzaju.

Matematyka nas definiuje. Matematyka nas określa. Matematyce mówimy "być może" i zaglądamy za podszewkę, co tam ciekawego zupełnie nie do policzenia skrywa, jak 2 razy 4 daje przewrócone osiem.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz