piątek, 5 kwietnia 2013

Koherencja/kohezja

Pierwsze na pewno słyszeliście. O drugim zapewne nigdy i nigdzie. Paradoks.

Obydwie równie ważne. Obydwie znaczą to samo, ale w innych zakresach żyją, innymi narzędziami się posługują. Proste w obsłudze, ponadzdaniowe. A jednak nie wszyscy sobie radzą nawet na podstawowym poziomie.

Niektórzy grammarpuryści* wmawiają sobie i innym, że ta druga to błąd. A nieprawda. Konieczność, jeśli ma się nie rozsypać. Tak bywa.


* Grammar naziści bez fascynacji językiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz