piątek, 22 lutego 2013

Czy bakterie mają kulturę?


Tę kwestię zostawiamy wam pod rozwagę.

Śledź - ryba słodkowodna, bardzo dobra z octem. Owszem. Tylko, że nie.

Śledzie to urodzeni szpiedzy. Śledzie śledzą z natury, zwykle i przede wszystkim dla siebie. Jakkolwiek pewne jest, iż ktoś im płaci. One same, gdyby je zapytać odpowiedziałyby - jeśliby odpowiedziały - że to Wielki Śledź W Niebie. Z marynatami. Dyniowymi. Trudno powiedzieć, czy to kłamstwo. Śledzie nie potrafią mówić, więc nikt jeszcze nie sprawdzał, czy kłamią. I mają fajne rybie oczy, odpowiednie do bycia śledziem. Jeśli gdzieś idziecie, one idą za wami, kryjąc swoje patrzałki pod kapeluszami takimi jak ten Arsis* i płetwy w swoich długich szarych płaszczach. Możecie stanąć i się zatrzymać i nawet poudawać, że je widzicie. W sumie nie wiemy po co, ale wasza sprawa jeśli macie ochotę robić bezsensowne rzeczy.

Ciekawą kwestią są też te wszystkie kamery monitoringu. Pewnie powiedzieli wam, że to polega na skomplikowanych, bardzo nowoczesnych mechanizmach. Albo na chochlikach. A wy uwierzyliście. Prawda jednak jest inna. To małe... no, właściwie wcale nie małe, ale tak jest łatwiej, niż tłumaczyć skomplikowanie dodatkowych wymiarów dających na wyjściu technologię znaną jako "It's Bigger On The Inside" tudzież, w granicznych przypadkach, jako "It's Smaller On The Outside". Wracając do głównej myśli, to małe śledzie siedzą w każdej takiej*** kamerze i obserwują ludzi pojadając popcorn*****. I siorbiąc kolę******. Jak nikt nie widzi przekradają się do monitorów i wyświetlają, co widziały*******. To znaczy malują bardzo szybko, dyskretnie, tak żeby się nikt nie skapnął na taśmach czy kartach pamięci czy na czym tam muszą malować a potem odchodzą pogwizdując niezobowiązująco, ale i tak nikt ich nie widzi. Bo nie chcą. I potem ludzie mówią "Nagrało się". Albo "Nie nagrało się". Gdyby ktoś potrzebował. Zwykle jest nagrane. Ale czasem nie. Czasem śledzie mają syndrom, że tylko oglądają. Z tym popcornem. I kolą. 

Jeśli nadal wierzycie, że śledzie to ryby, śledzie to nie ryby. W wodzie pływają miecz********, ryba karp, ryba sum, ryba murena, ryba delfin*********, ryba szczupak, ryba tuńczyk, ryba węgorz**********, ryba flądra, ryba sztokfisz, ryba makrela, ryba neonek, ryba słoń***********, ryba żyrafa************ i w ogóle dużo ryb. Innych też. Ale nie śledzie. One mają inny cel niż tylko pływać bez sensu w kółko. Większe inspiracje. I kulturę**************. Swoje filmy, książki i muzykę i w ogóle. Ale nie będziemy o niej mówić, tylko że dużo w niej płaszczy i kapeluszy. Także jakby co: uważajcie na Śledzie z Krainy Dreszczowców.


* Pacnęła raz kiedyś śledzia między oczy odwróciwszy się nadbłyskawicznie** i zabrała mu kapelusz, jako trofeum wojenne.
** Błyskawicznie to za wolno.
*** Właściwie to dotyczy wszystkich kamer, nie tylko takich. Tak, aparatów też. I telefonów. Wszystkiego, co da się włączyć.****
**** Światła w kablach też. Śledzie uwielbiają pływać światłem.
***** Niektórzy twierdzą, że śledzie planują przejąć władzę nad światem. To kła... Chociaż właściwie... jak na to odpowiednio spojrzeć one już przejęły władzę nad światem. [PT spogląda ostrzegawczo na grupkę śledzi niosących kaftan bezpieczeństwa. śledzie wycofują się pospiesznie udając, że właściwie to wcale tu nie chciały, tylko tak im się zboczyło niechcący. PT się uśmiecha]
****** Nie pytajcie nas skąd ją wzięły. I tak wam nie powiemy.
******* Nie mamy pojęcia jak to robią.
******** Trudno powiedzieć, dlaczego ktoś nazwał go rybą mieczem. Przecież to głupie. W końcu miecz nie ryba.
********* Ryba, która udaje ssaka. Albo na odwrót.
********** Prawie nie ryba.
*********** Nazywana rybą peryskopem, bo pływa z nosem wystającym nad powierzchnię wody. Nie zbadano, czy nim patrzy. I czy w środku siedzą śledzie. 
************ Nie umie pływać. Szyja wystaje jej z wody. Głowa też.************ 
************* Za takie, powinni dyskwalifikować.
************** Kultura śledzi, w przeciwieństwie do kultury bakterii, jest bezdyskusyjna, jakkolwiek niekoniecznie wysoka. Czego się w końcu spodziewać po istotach, które całe swoje życie podglądają (w większości) nieciekawych ludzi.

1 komentarz:

  1. No i to jest to, czego oczekuje po blogu z absurdem w nazwie. Porządna teoria spiskowa z udziałem zwierzęcia, którego nikt nie podejrzewa o spiski? Czuję się jak w domu!
    Świetny wpis, trzymać tak dalej. Tylko może następnym razem więcej tekstu niż przypisów ;)

    zosia11

    OdpowiedzUsuń